<kemes> No i rano sobie zawsze w niego uderze
<kemes> Wiesz zeby sie wenetrznie uspokoic na caly dzien
<kemes> Ale tak sie sklada, ze raz w wejsciu stal tata
<kemes> Nie zauwazylem go i wiesz tak z przyzwyczajenia...
<kemes> Tego dnia wcala nie bylem spokojny ;/