bash.org.pl

3 maja 2007 08:42
#198075 + 25944 -  
<mrok> ale mam nieziemską babcie :D
<mrok> ostatnio jak grila robiłem, to weszła do kuchni, gdzie dziewczyny robiły jakieś mięsko
<mrok> i rzuciła hasło: Wiecie dziewczyny, mówią, że gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść
<mrok> po czym odwraca się do facetów i mówi: ale jest co podupczyć..
<mrok> umarliśmy :D
27 lipca 2009 23:27
#556702 + 25953 -  
<edo> daj spokój, slang policyjny jest lepszy
<edo> z dwa lata temu u mnie na osiedlu gość z dachu skoczył
<edo> blok tak z 12 pięter
<edo> policja podjechała i jakoś tak się zdarzyło że w tłumie gapiów stałem
<marta> sadysta
<edo> z radiowozu słyszę: "jeszcze tylko Pana Kleksa zabezpieczyć i koniec roboty na dzisiaj"
<marta> boże...

24 maja 2009 20:25
#536300 + 26466 -  
<rad> Moj doktor twierdzi, ze jestem paranoikiem. Co prawda nie powiedzial mi tego, ale wiem, ze tak mysli.
30 stycznia 2008 18:28
#326963 + 26942 -  
<stb> jadę dzisiaj tramwajem, patrzę przed siebie, a tam ktoś markerem napisał: "W razie pożaru spójrz na sufit"
<stb> no to bez zastanowienia głowa do góry i czytam:
<stb> "W razie pożaru debilu!"
4 kwietnia 2006 19:14
#45415 + 27324 -  
<luq> ja Sylwestra spędziłem na "Kanarach", mówię wam, super laseczki, kąpiel morzu, drinki z parasolkami, cudo
<maz> a ja byłem w Alpach. Narty, dziewczyny zarumienione od mrozu, grzane wino do łóżka, cos wspaniałego.
<luq> a co ty qwe robiłeś ?
<qwe> ja siedziałem razem z wami w pokoju, tylko nie paliłem tego gówna...
21 maja 2009 10:42
#535030 + 27411 -  
<Zuuzaa> wy faceci nigdy nas nie zrozumiecie
<Zuuzaa> żeby nas zrozumieć, powinniście spróbować w nas wejść
<Griffin> oO
<Zuuzaa> kurde nie!
<Zuuzaa> chodziło mi o to, że powinniście spróbować wejść w naszą skórę...
<Zuuzaa> kurde no :/
<Griffin> nie wiem, co tam dalej pisałaś, ale wpadnę dziś o 20. spróbować cię zrozumieć
27 stycznia 2012 17:05
#4820318 + 27519 -  
<ezaris> Chyba mam prawo odwiedzać rządowe strony 100 razy na sekunde nie?
30 sierpnia 2006 21:52
#77790 + 27866 -  
<k> dobra ale ja mam pomysł
<k> moge zjawić sie u Ciebie z dyskiem
<k> w kieszeni
<j> hmmm
<j> może byc kilka problemów
<k> i piwkiem :P
<j> ale prawdopodobnie damy rade je wyeliminować
10 wrzesnia 2006 23:32
#80976 + 28674 -  
<baxxter> w czwartek byłem na czymś, co możnaby nazwać randką :)
<ninja> z czymś, co możnaby nazwać dziewczyną?
21 maja 2009 20:34
#535383 + 28717 -  
<tschoob> Mnie tez dopadl kryzys.. jem splesnialy ser, pije stare wino i jezdze autem bez dachu...
30 marca 2010 23:19
#612629 + 28766 -  
<a> Wy, matematycy, jestescie dziwni...
<b> udowodnij
5 lutego 2008 10:16
#329997 + 28857 -  
<Karmel> co jest?
<harry> wyrzucili mnie z uczelni ;(
<Karmel> nie płacz, żołnierz nie płacze
7 marca 2009 04:11
#499992 + 29154 -  
<sęku> czytałem jakiś cytat na bashu i się śmiałem bardzo, ale zobaczyłem że ma sporo głosów na minus i przestałem
29 listopada 2005 19:55
#26694 + 29393 -  
<lubie-placki> a, przypomniało mi sie
<lubie-placki> jade dzisiaj autobusem, 15, jak zwykle tłok
<lubie-placki> stoje ściśniety na końcu i podałem 1,50 do przodu, żeby mi ludzie bilet kupili
<lubie-placki> czekam, czekam
<lubie-placki> a zamiast biletu dostałem paczke żelków :/
14 kwietnia 2008 03:04
#364996 + 29444 -  
<sap> jak mu napiszesz sms'a, żeby wpadł do Ciebie na piwo, to przyjdzie wcześniej niż raport.
3 maja 2009 11:35
#527100 + 29604 -  
<tuba> powtarzales cos na mature?
<bontas> tak , bedzie dobrze ... bedzie dobrze ...
22 stycznia 2008 19:54
#323116 + 29907 -  
<ziom> idziesz jutro na wyklady?
<milosz> tak
<ziom> zartujesz
<milosz> ty zaczales :)
28 grudnia 2006 23:41
#127683 + 30326 -  
<eksi> ale beka kolo z angola uznal to tlumaczenie brzucha jako "beer muscle" !!!
<lak> a Ty skąd wiesz przeciez jeszcze nie oddał
<eksi> z basha
<lak> lol
13 lipca 2009 15:34
#552908 + 30445 -  
<zwoju> i jak dojechalismy na miejsce
<zwoju> to rozłozylismy namioty
<zwoju> i ja napisałem bardzo inteligentnego smsa do mamy: "rozbiliśmy sie"
14 czerwca 2009 17:53
#541674 + 30610 -  
<fuiks> Masz sześć jabłek, połowę dajesz Ani. Ile ci zostało?
<aifgan> Pięć i pół.